Sam fakt znalezienia kleszcza u psa lub kota nie oznacza jeszcze, że zwierzę zachoruje. Kleszcze mogą jednak przenosić patogeny wywołujące choroby, dlatego po ich znalezieniu warto szybko usunąć pasożyta i wiedzieć, na jakie objawy zwrócić uwagę w kolejnych dniach lub tygodniach.
Dla nas, weterynarzy, temat chorób odkleszczowych jest aktualny przez większą część roku. Przy łagodnych temperaturach kleszcze mogą pozostawać aktywne również poza typowym sezonem wiosenno-letnim, dlatego o profilaktyce i kontroli sierści warto pamiętać także jesienią.
W tym artykule wyjaśniamy, jakie objawy mogą wskazywać na babeszjozę lub boreliozę u psa i kota, kiedy nie warto czekać z wizytą u weterynarza oraz jak ograniczyć ryzyko chorób odkleszczowych.
Jakie choroby przenoszą kleszcze u psa i kota?
W przypadku psów i kotów szczególne znaczenie mają m.in. babeszjoza i borelioza. Wywołują je różne patogeny – babeszjozę powodują pierwotniaki z rodzaju Babesia, natomiast boreliozę bakterie z rodzaju Borrelia.
To babeszjoza jest tą chorobą, która u właścicieli psów budzi największy niepokój. Potrafi rozwijać się gwałtownie i w krótkim czasie znacząco pogorszyć stan zwierzęcia. Borelioza rozwija się zwykle wolniej i rzadziej daje wyraźne objawy.
Samo znalezienie kleszcza niczego jeszcze nie przesądza. Liczy się to, co zaobserwujesz u pupila w kolejnych dniach i tygodniach.
Babeszjoza u psa - objawy, które musisz znać
Babeszjoza jest chorobą pasożytniczą, w której pasożyty z rodzaju Babesia atakują czerwone krwinki. U psów może mieć gwałtowny przebieg, a pierwsze objawy mogą pojawić się po kilku dniach lub dopiero po kilku tygodniach od zakażenia. Zwróć uwagę na:
- osłabienie i wyraźną apatię,
- wysoką gorączkę,
- ciemne, brunatne zabarwienie moczu,
- bladość błon śluzowych,
- brak apetytu.
Wśród naszych pacjentów zdarzają się przypadki tej choroby. Za każdym razem to szybka reakcja właściciela po zauważeniu niepokojących objawów miała największe znaczenie dla dalszego leczenia. Co bardzo ważne, ciemny mocz jest objawem, którego nigdy nie warto bagatelizować i z którym należy zgłosić się do weterynarza.
Należy również zaznaczyć, że niepokojące objawy mogą pojawić się nawet gdy kleszcz sam odpadł albo dawno go usunąłeś. Brak pasożyta na sierści w momencie wystąpienia objawów nie wyklucza wcześniejszego zakażenia.
Babeszjoza u kota
U kotów babeszjoza zdarza się zdecydowanie rzadziej niż u psów – w Polsce i Europie wciąż jest to rozpoznanie sporadyczne. To jednak nie powód, żeby ją ignorować.
Objawy bywają mniej wyraziste: osłabienie, apatia, gorszy apetyt. Gorączka pojawia się rzadziej niż u psów. Właśnie ta niespecyficzność sprawia, że łatwo przeoczyć chorobę odkleszczową i wziąć ją za zwykłe przemęczenie.
Borelioza u psa i kota - objawy i przebieg
Borelioza rozwija się wolniej niż babeszjoza. Objawy mogą pojawić się nawet kilka tygodni po zakażeniu, co utrudnia skojarzenie ich z kontaktem z kleszczem. U części psów mogą wystąpić objawy związane ze stawami, w tym kulawizna, która może pojawiać się naprzemiennie w różnych kończynach, a także obrzęk stawów. Może jej towarzyszyć podwyższona temperatura i słabszy apetyt.
U kotów borelioza jest jeszcze rzadsza. Większość zakażonych zwierząt nigdy nie rozwija widocznych objawów, a jeśli już do tego dojdzie, są one subtelne i łatwe do przeoczenia tak jak osłabienie, apatia, rzadko gorączka czy kulawizna.
Zakażenie to jeszcze nie choroba
Kontakt z patogenem poprzez kleszcza, na szczęście nie zawsze oznacza rozwój objawowej choroby. Dotyczy to zwłaszcza boreliozy ponieważ wiele zakażonych zwierząt nigdy nie wykazuje objawów choroby. Dlatego wynik badania zawsze trzeba interpretować razem ze stanem klinicznym zwierzęcia, nie w oderwaniu od niego.
Przebycie jednej choroby odkleszczowej nie oznacza również trwałej ochrony przed wszystkimi patogenami przenoszonymi przez kleszcze. Zwierzę, które wcześniej chorowało, nadal może być narażone na kolejne zakażenia, dlatego profilaktyka przeciwpasożytnicza pozostaje ważna.
Kiedy pilnie zgłosić się do weterynarza?
Są objawy, przy których nie warto czekać nawet do następnego dnia: ciemny mocz, bardzo nasilone osłabienie, wyraźna bladość dziąseł, odmowa wstania. To sygnały gwałtownie rozwijającej się choroby, gdzie zwłoka realnie zmniejsza szanse na szybki powrót do zdrowia. Warto tu podkreślić, że nie wszystkie kleszcze na ciele zwierzęcia jesteśmy w stanie zobaczyć i usunąć, a co za tym idzie, nie zawsze kojarzymy objawy z danym zagrożeniem.
Pozostałe objawy zwykle rozwijają się wolniej i są łatwiejsze do przeoczenia. Utykanie, obrzęk stawu, podwyższona temperatura czy gorszy apetyt to również objawy, które mogą świadczyć o rozwijającej się chorobie.
Diagnostyka
Morfologia i badania biochemiczne krwi pomagają ocenić stan zwierzęcia i wykryć m.in. nieprawidłowości mogące towarzyszyć chorobie. W zależności od objawów i podejrzewanego patogenu lekarz może zlecić również bardziej ukierunkowane badania.
Ważne jest, aby wynik pojedynczego badania nie był interpretowany w oderwaniu od stanu zwierzęcia. Lekarz bierze pod uwagę objawy, wywiad oraz wyniki badań i na tej podstawie ustala dalsze postępowanie.
Co zrobić jak już znajdziesz kleszcza u swojego psa lub kota
W przypadku znalezienia kleszcza, liczy się czas, ponieważ im szybciej usuniesz kleszcza, tym mniejsze ryzyko przeniesienia patogenów. Pełny opis postępowania z kleszczem znajdziesz w naszym poradniku dotyczącym tego jak usunąć kleszcza u psa.
Jak ograniczyć ryzyko? Profilaktyka przeciwkleszczowa
Choć choroby odkleszczowe bywają bardzo groźne, to dobra wiadomość jest taka, że ryzyko zachorowania można skutecznie ograniczyć. Podstawą jest regularna profilaktyka przeciwpasożytnicza dobrana do potrzeb Twojego pupila oraz codzienne sprawdzanie sierści po spacerze, zwłaszcza w okolicach uszu, pach, pachwin i szyi. Profilaktyka nie dotyczy wyłącznie zwierząt wychodzących, ale również tych, które większość czasu spędzają w domu. Zakażony kleszcz może trafić do domu na ubraniu, butach albo w sierści innego zwierzęcia.
Nie masz pewności, jaka forma profilaktyki sprawdzi się u Twojego psa lub kota? Najlepiej omówić to podczas wizyty kontrolnej w gabinecie weterynaryjnym.
Podsumowanie
Jesienny spacer nie musi być powodem do niepokoju, wystarczy odrobina czujności, szybka reakcja po zauważeniu kleszcza i obserwacja pupila w kolejnych dniach. Jeśli zauważysz u swojego psa lub kota niepokojące objawy, nie czekaj, aż same miną. Zapraszamy do naszego gabinetu w Kielcach przy ul. Kowalczewskiego 7. Przyjęcia odbywają się na miejscu, w kolejności zgłoszeń. Nie prowadzimy rejestracji telefonicznej.
Jeśli mieszkacie na Dalni lub w jej okolicach, sprawdźcie informacje o gabinecie i dostępnych usługach dla zwierząt w tej części Kielc.
FAQ- Najczęściej zadawane pytania
Nie dochodzi do zakażenia człowieka przez zwykły kontakt ze zwierzęciem chorym na boreliozę lub typową odkleszczową babeszjozę. Ryzyko dla domowników wiąże się przede wszystkim z samym kleszczem – zwierzę może przynieść go do domu, gdzie pasożyt może zaatakować kolejną osobę lub zwierzę.
W przypadku babeszjozy u psów objawy pojawiają się zwykle po kilku–kilkunastu dniach od zakażenia, choć czas ten może być różny. Co ważne, objawy mogą pojawić się już po odpadnięciu kleszcza, dlatego nie zawsze da się połączyć chorobę z konkretnym ukłuciem.
Ryzyko jest zdecydowanie mniejsze, ale nie zerowe - zakażony kleszcz może zostać przyniesiony do domu na ubraniu, obuwiu albo w sierści innego zwierzęcia, które wychodzi na zewnątrz.
Przechorowanie nie oznacza, że zwierzę jest już na stałe chronione przed wszystkimi chorobami odkleszczowymi. Możliwe są kolejne zakażenia innymi patogenami lub ponowna ekspozycja na kleszcze, dlatego profilaktykę przeciwkleszczową należy kontynuować również u zwierząt, które wcześniej chorowały.
